Jak prawie każda Para Młoda podczas przygotowań doszliśmy do momentu wyboru DJ czy orkiestra? Wybór był bardzo „trudny” (jestem z rodziny, w której nikt nie był na weselu z Wodzirejem) … Jak tylko moja rodzina dowiedziała się, że pod rozwagę bierzemy Wodzireja od razu zaczęły się do nas telefony:

„To chcesz z wesela zrobić zwykłą dyskotekę”

„Nie ten klimat, kawałki radiowe mamy na co dzień”

„A niektóre zespoły graja bardzo fajnie, na prawdę nie wszyscy fałszują”

„Ja byłem na jednym weselu z DJ – beznadzieja, ludzie w ogóle się nie bawili i każdy narzekał. A o dobre zespoły grające bardziej młodzieżowo wystarczy popytać”.. itp.

Mogę tylko podejrzewać, że będziecie przechodzić przez podobne rozterki.

Powiem Wam jedno, wybór DJ Muńko był strzałem w 10. Wszyscy goście bawili się świetnie i jedno o co mieli żal (bardziej do nas niż do DJ-a) to fakt, że weselna zabawa prowadzona przez Damiana musiała się skończyć.

Od dnia wesela minęły 2 tygodnie a już odebraliśmy masę telefonów (nawet od ludzi nastawionych sceptycznie do DJ-a), że było to najlepsze wesele, na którym byli. Przyznam, że Damian miał „trochę” pod górkę, ale stanął na wysokości zadania. Dopasował się repertuarem do WSZYSTKICH gości niezależnie od wieku.

Stworzył niesamowity klimat, jego choreografie tańczyliśmy jeszcze na poprawinach i.. poprawinach poprawin.

Najlepszym podsumowaniem całej imprezy jest pewien refren;) :

„Będzie! Będzie zabawa!

Będzie się działo!

I znowu nocy będzie mało.

Będzie głośno, będzie radośnie

Znów przetańczymy razem całą noc”

Powiem krótko, gdybyśmy byli teraz na początku naszych przygotowań i stanęli przed wyborem DJ czy orkiestra? BEZ WAHANIA NASZ WYBÓR PADŁBY NA DAMIANA…

Damian, raz jeszcze DZIĘKUJEMY!!

Polecamy go wszystkim, którzy chcą na prawdę dobrze się bawić na własnym weselu…

z DJ Muńko to możliwe!